Pomściłbym mego rodzica morderców,

To rzekł Apollo, co zaraz usłyszysz:

Że sam, bez tarczy i zbrojnych zastępów,

Podstępem słusznej dokonać mam łaźni.

Że więc tak bóstwo do nas przemówiło,

Ty, skoro tylko nadarzy się pora,

Wejdź tam do wnętrza i zbadaj, co czynią,

Byś nam dokładną dał o tym wiadomość.

Wiek i czas długi nie dadzą cię poznać,

A siwe włosy podejrzeń nie wzbudzą.