Powiesz im tedy, że z dala przybywasz

Od Fanoteusa, człowieka z Fokidy,

Co z nimi dawnym przymierzem związany.

Rzeknij, przysięgą stwierdzając twe słowa,

Że Orest poległ za losu dopustem,

Skoro wśród igrzysk pytyjskich się zwalił

Z wartkiego wozu. Tak niechaj brzmi mowa.

My zaś grób ojca — jak to przykazano —

Ofiarnym płynem i włosów kędziorem

Uwieńczym, potem zaś tutaj wrócimy