Grobu nie tknęło, o siostro ma droga!

Dar i ofiara ojcu nie przystoi,

Które posyła niewiasta mu wroga.

Porzuć to wichrom lub skryj w ziemi łonie,

Aby nic z tego w głąb się nie dostało

Na ojca łoże; lecz po onej zgonie

Niechaj te dary jej umają ciało.

Bo gdyby z swego bezwstydu nie znaną

Była wśród niewiast, ofiary tej wstrętnej

Temu, którego zabiła, za wiano