Na odgłos trąby spiżowej ruszyli

I trzęsąc sprzężą raz wraz swe rumaki

W głos poganiali, że całe wnet pole

Brzmiało turkotem kół skrzypnych, a w górę

Wydął się piasek. Pospołu zmieszani

Bata nie szczędzą, by tylko wyminąć

Co prędzej osie i koni parskania;

Bo piana biła to w grzbiety, to w kolne

Obręcze razem z prychaniem rumaków.

A on za każdym obrotem słup z kraja56