I z innych zwrotów wyszedłszy tak cało

Na całym wozie stał śmiało nieszczęsny.

Wtem lewe lejce zbytecznie puściwszy,

Przy zwrocie konia uderzy w słup z kraja

I kolną piastę strzaskawszy przez poły

Stacza się z kozła i wikła wśród węzłów

Ciętych rzemieni; wraz z jego upadkiem

Konie na środek rzucają się ślepo.

Zoczywszy, jak on nieszczęśnie się zwalił,

Tłum nad młodzieńcem litośnie zapłakał,