Jak to?
MATKA
Aha — więc ta rewelacja robi na was jednak pewne wrażenie.
LEON
Niech mama mówi wyraźnie.
MATKA
Ojciec twój zginął w Brazylii, w Paranie, na szubienicy. Uciekłam stamtąd i wychowałam cię tu, na moje nieszczęście. Potem miałam jeszcze trzech kochanków.
LEON
A to cudowne! I mama chowała to jako ostatni atut aż na dzień moich zaręczyn! W jakim celu? To nadzwyczajne! I cóż ty na to, Zosiu? Może chcesz zerwać wszystko?