chce ją objąć

Mamo, przecież mama wie, że ja mamę naprawdę bardzo... Mama wie, że ja bez mamy...

MATKA

usuwając się

Tak, tak — bez mamy. Trzymaj się mnie za suknię, bo upadniesz. Wstrętny jesteś.

LEON

Mamo, ja tego nie wymówię chyba... Ale ja tak bym chciał, żebyśmy się... Żebyśmy się — — — kochali...

Obejmuje ją

MATKA

Wampir! Wampir! Precz ode mnie! Nigdy nie zbliżaj się do mniej więcej. Możemy się witać i żegnać z daleka. Masz nową ofiarę: tę biedną Zosię.