A czy Dorota myśli, że ja to rozumiem? Nic a nic. A on teraz ciągle jeździ. Panicz został agentem handlowym — to jest nie komiwojażer, tylko coś wyższego. Czemu Dorota się śmieje? Dorota nie wierzy?

DOROTA

Wcale się nie śmiałam. Jaśnie pani się to zwidziało, jak z tą myszką. Nie trzeba tyle pić.

Matka robi sobie „whisky and soda” i pije, po czym częstuje Dorotę

Ee — to ja chyba czystej.

Nalewa kieliszek i wypija

O — tak trochę, to bardzo dobrze robi.

MATKA

Kiedy inaczej nie widzę nic — takie plamy ruchome z obwódkami zakrywają wszystko po kolei, na co spojrzę. Już dziś po południu nie widziałam nic.

DOROTA