Idzie ku drzwiom i wychodzą razem z Bezdeką i Tetrykonem

II MATRONA

biegnąc ku drzwiom

Hyrkanie, Hyrkanie! Mój synu!

Wybiega

JULIUSZ II

do Posągu

A to dopiero bigos! I cóż ty na to, moja córko?

POSĄG

Wiedziałam, że nie obejdzie się bez dysonansów.