«Ach ojcze, wrzasną, gdzie te specjały?

Gdzież te gąski wyborne, gdzież ta smaczna kurka?

My nigdzie nie widzimy i jednego piórka!

Może to tylko mary wyobraźnia nieci,

A ślinkę łykać muszą twoje biedne dzieci.»

«Poskromcie chciwość, me pociechy lube,

Za nią to człowiek poprzysiągł nam zgubę:

Tu nas chartami nagania lekkiemi,

Co w rączym biegu ledwie dotkną ziemi;

Tu gończe sfory puszcza na nas w knieje,