I ty sądzisz, że ten piekielny przyjaciel...

BOROWSKI

Ja nic nie sądzę, ja wiem. Tych rzeczy nawet przeczuwać nie potrzeba, to wszystko się wie.

WANDA

A co sądzisz, co Konrad, Konrad?

BOROWSKI

Konrad, łudzisz się jeszcze chwilę, co Konrad robi. Możem zły, że ci to mówię, co ci teraz powiem, ale ani na sekundę nie wątpię, że tobie i mnie z najwyższą pogardą splunie pod nogi i odejdzie ze swoim przyjacielem.

WANDA

przerażona

To nie może być, to nie może być.