Wiem dobrze, jak mama Borowskiego lubi i ceni i może to mamie przykrość sprawi, jeżeli szczerze i otwarcie mamie powiem, że bardzo mi się nie podoba. Taki ma jakiś chytry, złośliwy błysk w oczach... Nie wiem, skąd to wziął, bo przecież, o ile sobie go przypominam, dawniej tego nie miał. Jest mi to niezmiernie przykro, że uczułem wczoraj nagle taką antypatię do niego, bo córkę jego niezmiernie... lubię...

WANDA

Ale skąd się nagle ta antypatia u ciebie wzięła i to do człowieka, któremu tak dużo zawdzięczamy?

KONRAD

prawie złośliwie

Zawdzięczamy? Przecież, o ile wiem, pobierał bardzo wysoką pensję?

WANDA

No, oczywiście, ale każdy musi być wynagrodzony za swoją pracę.

BOROWSKI

którego już od chwili widać w salonie, wchodzi zły.