Znowu milczenie, błąkające się na oślep w ciemności.

KINGA

tajemniczo.

Mówiono mi, żeś mnie umiłował nadewszystko...

MŚCISŁAW

Wita będzie wolną, mimo Zygwarta.

KINGA

Prawda to, że umiłowałeś mnie więcej nad to miasto?

Milczenie.

KINGA