ZYGWART

Książę raczy baraszkować, a ja żądam sprawiedliwości!

MŚCISŁAW

Sprawiedliwości? Jakiej sprawiedliwości? jeżeli Wita była przez księżniczkę namówioną, to jest niewinna, a z Kingą co ja mogę począć? zresztą to mnie nic nie obchodzi.

ZYGWART

Bacz książę, byś nie pożałował swoich słów.

MŚCISŁAW

Coś powiedział?

ZYGWART

hardo.