twardo i jakby od niechcenia.
Nic!
ZYGWART
I ja staram się nic nie rozumieć.
MŚCISŁAW
rozdrażniony z szyderczym śmiechem.
Jakto? nagle nic nie rozumiesz? A niedawno chełpiłeś się, że ci żaden łotr nie dorówna?! sycząco Więc raz ci jeszcze powtarzam: twoja siostra piękna, twoja siostra bardzo piękna, rozumiesz teraz?
ZYGWART
wściekły.
Żądaj odemnie, panie, czego chcesz, ale rajfurem siostry mej nie będę!