ZYGWART wychodzi.

SCENA XIV

Dwóch braci zagłębia się oczyma w siebie: jeden rozgorączkowany, rozrzucony, drugi skupiony, zimny.

MŚCISŁAW

po długiej chwili.

Teraz wreszcie jesteśmy razem.

LESZEK

jak echo.

Taka wasza wola książęca.

MŚCISŁAW