Wylicz je, książę.

LESZEK

Oskarżam was zatem o zamiar skrytobójstwa, któremu uledz miała Halszka, przyszła małżonka moja, a który to zamiar z woli Boga — udaremniłem.

KINGA

Słusznie widzicie we mnie skrytobójczynię, bo Wita była tylko ślepem narzędziem w mym ręku, i cieszę się że ją książę Mścisław uwolnić kazał.

LESZEK

A więc przyznajecie się do tej winy?

KINGA

Żałuję tylko, że zamach się nie udał.

HALSZKA