MŚCISŁAW
Czemu milczysz? Czym cię kiedykolwiek uraził?
KINGA
Milczenie moje najdoskonalszem świadectwem, że nie mam innego życzenia, prócz tego, by zostać razem z towarzyszem moich najrychlejszych lat, którego tak dawno nie widziałam.
MŚCISŁAW
patrzy na nią długo.
Stanie się według waszego życzenia do Leszka: Za chwil parę zawoła cię mój herold do sali tronowej, zwołałem tam możnych i panów mego grodu, by cię godnie uczcić i w poczet moich rycerzów zaliczyć.
wychodzi.
SCENA VI
LESZEK i KINGA