gdyby to życie tobie dało.

W dziwnym zdarzeniu, z Bogów woli

ku mnie spłynęło twoje ciało.

Przyszłaś u kresu mojej doli,

gdy serce kochać już przestało.

Wszystko, com kochał i polubił,

złość ludzka, zawiść mi wydziera.

Spłynęłaś, abym cię poślubił,

gdy cię spokojna śmierć ujęła.

O luba, dałbym moje życie,