już brat go ubiegł. Więc indziej sen sługi

bożego w Bethel i orszak ów długi

aniołów, jako idą po drabinie.

Jak Bóg mu kazał na śnie, tak on w czynie

to spełnił, wstawszy. Zaś ówdzie spotkanie

z Rachelą, gdy się owce u źródeł poją.

Jak ją objął uściskiem i nazywał swoją

siostrą. Więc Laban go do dom przyjmuje

i starszą córkę dać mu obiecuje.

Ta się historya rozegra przed wami,