Patrz, zatrzymałem świat.

ANIOŁ 4

Żyj. —

TEMPUS

Zbyłem trwogi, trudu.

Och, zbyłem z głowy lęku;

tak nuży, kosę dzierżyć w ręku,

wieczyście, wiecznie w dłoni, —

a krew bije do skroni.

Ach, — spokój w myśl wstępuje.