duchów — co zaród śmierci w łonie
noszą — ich czoła w cierniowej koronie —
co jedną pracą, ciągłym poświęceniem
przez życie świecą krótko — gasną prędko,
jak kwiat zwarzony bólem i cierpieniem,
a świat wspomnienie ich kryje milczeniem.
Przypisy:
1. Poszedłem błądzić w nieznane mi światy — wiersz ten był ogłoszony w miesięczniku „Krytyka” (zesz. II Cz. II r. 1910). [przypis redakcyjny]
2. 16-ego września 1888 — w Korabnikach pod Krakowem. [przypis redakcyjny]
3. pro patria et fide (łac.) — Za kraj i wiarę. [przypis edytorski]