Niechaj kolejno rosną dyktatory; —

patrz po sali, jak nasi statyści się puszą;

co jeno10 który cień idei schwyci,

kruszynę inszej, niż myśl Chłopickiego,

już tworzy książkę — kreśli pamiętniki;

Wzrasta wolumen, traitement11 polityki,

polowych działań, taktyka, brawura,

jaką kiedy w boju

stosować należało; po szkodzie, jako zawsze,

będzie można rozmyślać nad nią w czas pokoju.