To może być nieprawda.

Nie! — to nie!! — ach —

czy to już Noc duszę moją opadła?

ANNA

w oknie z lewej

Maryniu, jadą — chodźże patrzeć — — —

aha, teraz Chłopicki sam,...

wiodą mu konia, dosiada — ha! to koń się zrywa,

...zatrzymali — — bohater wspaniały —

co za marsowy wzrok, bo prawie nie odrywa