bierz ty, ile złota zostało,
patrz, oto niecki256,
diabli mi to kazali nieść;
co noc tak świeżych nasypią,
a sztabowi, czerńcy przeklęci,
krzyczą za mną: panie Branecki,
nie żałuj; — krew moją chlipią — —
Masz!
PAN MŁODY
Hetmaniłeś ty, hetmanie,
bierz ty, ile złota zostało,
patrz, oto niecki256,
diabli mi to kazali nieść;
co noc tak świeżych nasypią,
a sztabowi, czerńcy przeklęci,
krzyczą za mną: panie Branecki,
nie żałuj; — krew moją chlipią — —
Masz!
Hetmaniłeś ty, hetmanie,