— cóż to? na marach3 trup?

To ciało tylko leży,

lecz duch jak ognia słup.

Wesoły jestem, młody,

już zbywam zbytnich piór,

już idę w krąg swobody,

już słyszę gwiezdny chór.

Już słyszę, biją dzwony

wysoko w niebios strop —

trup dawno pogrzebiony —