Jest mowa jego cicha przy słów wadze,

słuchana; zmilkli, czują władzę

głosu i władzę słów tajemną.

Scena się z wolna staje ciemną:

mrok padł na ludzi i na ściany

a naród w niego zasłuchany.

Słuchajcie, skoro dzwon zadzwoni,

zejdziecie ze mną w sklep podziemny,

gdzie żyje duchem świat tajemny. — —

WIELKOŚĆ was ducha ujmie mocą,