w niej moja niemoc, moja siła.

Czy jesteś Polsko — tylko ze mną?

Sztuka mię czarów siecią wiąże:

w Świątynię wszedłem wielką ciemną, —

dążyłem, — nie wiem, dokąd dążę.

Pogasły światła, co świeciły,

rzucone w płócien wielkie łuki,

łachmany, co świątynią były.

Jak wyjdę z kręgu czarów Sztuki?

Sam jestem w wielkiej scenie pustej.