ciszej. Splata nerwowo ręce

Georges: wyślij mnie na śmierć. Chcę dla ciebie zginąć.

DANTON

wybucha przyjaznym śmiechem

Pisz lepiej, zamiast ginąć... cóż mi po twoim trupie?

Z wnętrza wchodzą Delacroix, Bourdon i Philippeaux.

CAMILLE

podbiega i ściska Bourdona

Brawo, Bourdon! Bravissimo, bracie! Toś im dał nauczkę!!!

DELACROIX