DELACROIX
zdezorientowany
Nie stoisz na trybunie, Danton — cóż to znów za pomysł? po krótkiej pauzie, ciszej Przyjacielu, radzę ci, wykop nas obu — póki droga otwarta.
DANTON
Droga zamknięta, braciszku. Zerwałem z Pittem.
DELACROIX
gdy odzyskał głos
Na rany Zbawiciela... po co?!!
DANTON
Tak chciało dobro państwa. Wróg Francji jest wrogiem moim.