No? wobec mimicznej manifestacji męża O, mój małżonku! Więc znowuśmy głupstwo strzelili?!
CAMILLE
przybiera swą typową pozycję: łokcie wsparte o kolana, szczęki o pięści
Ech, wiesz, Lucile... ona wstaje i odgrywa błagalną pantomimę Mogłabyś doprawdy przestać błaznować, gdy mnie... prostuje się A przecież, do kata, powinienem się cieszyć!... spojrzał na nią Słyszałem pogawędkę obu tygrysów.
LUCILE
poważnieje i siada obok, zainteresowana
Ach?... No więc?
CAMILLE
wstaje
Wypowiedzenie wojny! zaczyna krążyć, trochę nerwowo