CAMILLE
po dłuższym milczeniu
No, Robespierre: dopiąłeś celu.
Strzaskałeś moje iluzje na wieki. Zdemolowałeś wszystko, co w mojej duszy było do zburzenia. Ciesz się.
ROBESPIERRE
Cieszę się serdecznie — bo to „wszystko” było gąszczem kłamstw. — Byle tylko nie odrosły, Camille!
CAMILLE
Max... Robespierre: twoja obecność sprawia mi ból fizyczny. Odejdź.
ROBESPIERRE
Muszę mieć naprzód gwarancję, że zerwiesz z Dantonem i zachowasz ścisłą neutralność.