LOUISE

z morderczym uśmiechem

Toś ty się nigdy w lustrze nie przejrzał, człowieku?... Danton czerwieni się jak chłopak, brutalnie zawstydzony przez dorosłego — aż Louise nieco mięknie Wiesz, Georges... gdybyś miał trochę delikatności, trochę zrozumienia... to kto wie nawet, czy... Ale nie ma o czym teraz gadać. Proszę cię, zapomnij o mnie — i nie szukaj mnie, gdy wrócisz. wstaje Niech ci się tam lepiej powodzi, Georges.

DANTON

wstaje trochę uroczyście; ujmuje jej dłonie

Louison... całuje prawą ja idę na śmierć. całuje lewą

LOUISE

nieruchomieje, mrugając

Jak to...

DANTON