ROBESPIERRE
biegnąc ku drzwiom, podaje mu rękę
That’s the style113.
Barère’a, który jest dalej, żegna skinieniem.
FOUQUIER
Życzę panu, aby na razie niczyj sztylet nie dotarł do pańskiego serca... ale tylko ze względu na państwo.
Robespierre wybucha dźwięcznym, miłym śmiechem; znika.
BARÈRE
w drodze ku drzwiom, zamyślony, szeptem
Ja natomiast — przestaję mu tego życzyć.