Camille zeskakuje i podchodzi.
DELACROIX
zdziwiony opuszcza rękę
Czego?
GŁOS HÉRAULTA
Nic... nic. Już dobrze. z nerwowym śmiechem Jestem tak roztrzęsiony, że gotówem dostać ataku!
CAMILLE
Ja też. Zataczam się z przemęczenia — a nie mogę usiedzieć w miejscu.
GŁOS HÉRAULTA
Trzy dni z rzędu, po bitych osiem godzin, w tym piekle ryku i wrzasku — któż by to wytrzymał!