Spodziewam się, że nie! Czy myślisz, żeby mnie atakował choćby od tyłu, gdyby mnie był znał? — Wszystko jedno, jestem mu wdzięczny. Łotrostwem swoim przebudził mnie z apatii.

CAMILLE

porwany marzeniem

Ty jesteś wielki, Georges! — Jesteś potęgą; i jesteś geniuszem. Masz rację: w twoich rękach — dyktatura stanie się zbawieniem Francji.

DANTON

również rozmarzony

Żelazną pięścią zmiażdżę rewolucję...

CAMILLE

By republika mogła nareszcie zakwitnąć!

DANTON