ROBESPIERRE

Wiedzcie i wy, co was czeka! — Teraz trzeba będzie zmasakrować kilkudziesięciu głupców, co nawiązali ten spisek z komedii. Tą rzezią wprawimy tysiące w szał. Zamachy się posypią. Trzeba będzie zabijać, zabijać, zabijać przez cały boży dzień. Staniemy się katami. Naród nas przeklnie. Rewolucja stanie się torturą... dla ludu!!

Świat cofnie się przez nas. Wszystkie plagi przeszłości powrócą. My je przywrócimy, właśnie my! Trzeba będzie skupiać i skupiać władzę, aż...

BILLAUD

słuchał w najwyższym napięciu. Przy ostatnich słowach zerwał się bez szmeru

...aż dokąd?...

COLLOT

podstępnie

Aż do dyktatury.

Robespierre milczy, wykręcając ręce.