Wam gadać o prawie! — Żądamy obecności Komitetów! Niech tu staną Komitety! — Komitety niech przyjdą! — Wysłać natychmiast po Komitety! — Łatwo oskarżać za plecami! — Niech się Komitet zmierzy z Dantonem! — Komitety! — Komite-e-tyy!!!
NEUTRALNI
O co im chodzi?... — Kiedy oni mają rację. — To pachnie umówionym zamachem. Bądźmy ostrożni! — Ależ to już zakrawa na rozruchy! — Chodźmy stąd, póki czas! — Na Boga, co się tu dzieje?! — Czy oni powariowali?!...
PRZECIWNICY
nieliczni
Opamiętajcie się! — Ludzie! Poszanowania dla sądu! — Prowokacja do rozruchów!! — To akcja wroga!
Strzeżcie się od udziału! — Bronicie spiskowców i zdrajców!!
Rzucają się na nich, zamykają im usta, biją ich nawet. — Ciekawi — na przykład Pâris — włażą na krzesła.
HERMAN
dłonie u ust