Jesteśmy straceni! — Już po nas! — A wszystko przez Dantona! Danton wszystkiemu winien!
DANTON
Ludu! Najwierniejszych przyjaciół despotyzm zarzyna ci w oczach — a ty byś stał i patrzył?!
Galerie: wstrząs konwulsywny — ale już bardzo słaby.
HERMAN
Danton! Przestańcie podżegać, bo każę was wyprowadzić!
Na jego znak dwaj żandarmi przysuwają się do Dantona.
SZMER GROZY
Co... oskarżonego?! — A tak! Sam sobie winien! — Ależ to bezprawie!... — Psst! Bądź no ty cicho! — Mnie już się w głowie kręcić zaczyna...