— Zapraszam pana ex offo do komisji śledczej w sprawie zderzenia statków zaszłego na naszych wodach terytorialnych. Sprawa ważna, bo poszkodowanym jest parowiec szwedzki, „Król Olaf”; gotowi mieć do nas pretensje. Należy zbadać i rozsądzić, czyja w tym wina.

— Gdzie miała miejsce katastrofa?

— U samego wylotu helskiego międzymorza. „Król Olaf”, okrążając przylądek, wpadł znienacka na wypływającą z przystani rybackiej naszą brandwachtę211 „Mewę”; chciał jej zejść z drogi w ostatniej chwili, lecz nastąpiło fatalne zjawisko „ssania”: nasz statek strażniczy, jako mniejszy, stracił sterowość i całą siłą grzmotnął w rufę Szweda. Awaria212 była znaczna, groziło zatonięcie. Sprawę komplikują: mgła, która owej nocy zaciągnęła cały Wik, i wadliwa podobno sygnalizacja z wybrzeża.

Warmski niecierpliwie potarł czoło:

— Rzeczywiście wypadek dość zawiły; możemy grubo za to zapłacić.

— Dlatego zapraszam kolegę do komisji jako eksperta. A zatem do widzenia jutro po południu o piątej!

— Stawię się punktualnie. Do widzenia, kapitanie. — Wkrótce potem Warmski wchodził pomiędzy zaułki dzielnicy portowej.

Wieczór był ciepły, niemal letni. Syreny fabryczne i gwizdawki dokowe sygnalizowały finał prac dziennych, na ulicach rozbłysły pierwsze światła. Kapitan brygolety co krok odbierał pozdrowienia od ogorzałych, osmalonych przez wiatry całego świata, mocnych w spojrzeniu ludzi, co krok spotykał krzepkie, samozaufane213, trochę niezgrabnie poruszające się postacie. Wreszcie dotarł do linii nabrzeża w okolicy molo północnego.

W smugach światła rzuconych daleko na falę przez banie elektrycznych latarń zarysowały się imponujące kontury pancernika „Warneńczyk”. Spoczywał tu na kotwicy po trudach bojowych ogromny, milczący i w sobie skupiony; stał zjeżony cały wylotami armat i mitraliez214, zakuty w stal pancerza jak Rycerz Czarny spod Grunwaldu, jak symbol władzy i niezłomnej woli: chluba Rzpltej, zwycięzca odznaczony pierwszą nagrodą na polsko-szwedzkich manewrach floty.

A obok inni towarzysze spod pancernego znaku: „Hetman Karol Chodkiewicz”, „Zamojski” i „St. Żółkiewski”, krążowniki: „Admirał Sierpinek”, „Władysław IV” i „Jan III”, dreadnaughty: „Chrobry”, „Bolesław Śmiały” i „Batory”, torpedowce, kanonierki, trawlery, minostawy, łodzie podwodne i działowce.