325. Dziekan z Killerine — powieść Prévosta d’Exiles (1735). [przypis redakcyjny]
326. wielki czyn — [tu:] Hiszpania i jej opór Napoleonowi. [przypis tłumacza]
327. argument (...) na rzecz „trzech jedności” — w owym czasie Stendhal ogłosił broszurę pt. Racine i Szekspir, w której atakował klasyczny teatr francuski. [przypis tłumacza]
328. Epoka Ludwika XV (...) najpiękniejszy moment swoich wychowanków — Pan de Francueil, kiedy używał zbyt wiele pudru. Pamiętniki pani d’Epinay. [przypis autorski]
329. After having seen him (...) so happy — „Spędziwszy z nim dwie godziny, musiałam pozostać w towarzystwie, co mi było bardzo przykre. Nie mogłam rozmawiać, nie mogłam grać, nie widziałam nic poza Klopstockiem. Ujrzałam go nazajutrz i jeszcze nazajutrz, i zaprzyjaźniliśmy się bardzo. Ale czwartego dnia odjechał. Co za przykra chwila ten jego wyjazd! Napisał niebawem i od tego czasu byliśmy w żywej korespondencji. Wierzyłam szczerze, że moja miłość to była przyjaźń. Mówiłam swoim przyjaciółkom tylko o Klopstocku i pokazywałam im jego listy. Żartowały ze mnie i mówiły, że jestem zakochana. Ja znowuż żartowałam z nich, powiadając, że muszą mieć serce bardzo nieczułe na przyjaźń, skoro nie mogą pojąć, że można przyjaźnić się z mężczyzną tak samo jak z kobietą. Tak trwało osiem miesięcy, w czasie których moje przyjaciółki widziały miłość zarówno w listach Klopstocka, jak we mnie. I ja widziałam również, ale nie chciałam w to wierzyć. Wreszcie Klopstock wyznał otwarcie, że mnie kocha; wstrząsnęło mnie to niby coś złego. Odpowiedziałam, że to, co dla niego czuję, to nie miłość, ale przyjaźń, że nie dosyć długo widzieliśmy się, aby się pokochać (jak gdyby miłość potrzebowała więcej czasu niż przyjaźń!). Ale wierzyłam w to i tak myślałam aż do powrotu Klopstocka do Hamburga. Wrócił po roku od naszego pierwszego widzenia. Ujrzeliśmy się, zaprzyjaźnili, pokochali i niedługo potem mogłam nawet powiedzieć Klopstockowi, że go kocham. Na nowo trzeba nam było się rozłączyć i czekać dwa lata na ślub. Matka nie chciała mi pozwolić wyjść za cudzoziemca. Mogłam wyjść za mąż bez jej zgody, bo po śmierci ojca byłam niezależna majątkowo, ale, Bogu dzięki, wzdragałam się przed tą myślą; wygrałam sprawę mymi prośbami. Obecnie, znając Klopstocka, kocha go jak własnego syna; Bogu niech będą dzięki, że nie wytrwała w pierwotnej odmowie. Pobraliśmy się i jestem żoną najszczęśliwszą w świecie. Za kilka miesięcy upłyną cztery lata mego szczęścia”. [przypis tłumacza]
330. Żyję od trzech miesięcy wśród narodu — Anglia. [przypis tłumacza]
331. Gazza ladra — La Gazza Landra, opera Rossiniego. [przypis edytorski]
332. 26 października 1816 — rozdział ten zawiera wyraźne reminiscencje z okresu miłości Stendhala do Matyldy Dembowskiej (1818–21), rozmyślnie antydatowane. [przypis redakcyjny]
333. rozkosz nie działa na naszą istotę ani w połowie tak silnie jak ból — obacz analizę zasady ascetycznej, Bentham, Traktaty prawodawstwa, t. 1. Sprawia się przyjemność dobrej istocie, zadając sobie cierpienie. [przypis autorski]
334. Antoine Marie de Lavalette — napoleoński minister i radca stanu, skazany na śmierć za udział w Stu Dniach, w przeddzień egzekucji zdołał zbiec z więzienia w przebraniu żony. [przypis redakcyjny]