Błądziłem więc, wpatrzony w ulicę zszarzałą,
Gdy nagle — z słońcem w włosach, przed ulicą ciemną
W tym wieczorze zjawiłaś się nagle przede mną.
I zdało mi się, że to wróżka, w rondzie światła,
Która, gdym jeszcze dzieckiem był pieszczonym — na tła
Mych pięknych snów z rąk swoich w pąk się stulających
Siała śnieżne bukiety białych gwiazd pachnących...
Przypisy:
1. serafin — w chrześcijaństwie anioł z najwyższego chóru niebieskiego. [przypis edytorski]
2. ostawić (daw.) — zostawić. [przypis edytorski]