Z uliczki na lewo spiesznie wychodzą Frade i Lea.
FRADE
Prędzej, prędzej, dziewczynki! Ojej! Spóźniłyśmy się! Czemuż cię posłuchałam? Boję się, żeby nas jakieś nieszczęście nie spotkało.
SENDER
No! Wreszcie są! Czemuście się tak spóźniły?
Z dworu wychodzą kobiety.
KOBIETY
Poprowadźcie pannę młodą. Niech zapali świece!
Wprowadzają Leę do domu.