jak mantrę mieliśmy ambicję i chcicę mieliśmy

orgazmy i kace odmawiały nam instytucje lub

mieliśmy znajomych mówiliśmy językami i ziemia

była nam lekka zasady dobieraliśmy słuszne

do momentu portfela i zawartości trzewi była

muzyka i zajebista chęć żeby tańczyć chciało się

płakać i echo czaszki uczyło się innych imion

były opisy porządku i były porządki opisów

były to zbiory rozłączne to była wielka zagadka

były maszyny liczące i były kobiety w swetrach