A brzuch ma od śmiechu chory,
Pacjenta odwożą do dom,
Gdzie w pierzynie ciepłej legnie,
Nim ku nowym takim godom
Znowu latek dziesięć zbiegnie;
A ci szelmy krakowianie
Dalej sobie łamią głowy,
Komu by tu wyrżnąć — panie —
Kawał «jubileuszowy».
A brzuch ma od śmiechu chory,
Pacjenta odwożą do dom,
Gdzie w pierzynie ciepłej legnie,
Nim ku nowym takim godom
Znowu latek dziesięć zbiegnie;
A ci szelmy krakowianie
Dalej sobie łamią głowy,
Komu by tu wyrżnąć — panie —
Kawał «jubileuszowy».