Stawam tu, czcigodny panie,

Z sercem... te... tak przepełnionem...

Że mi ledwo tchu już stanie.

Twe zasługi są tak duże,

Żeby trzeba, jakem szczery,

Ryć... te... spiżem... na marmurze...

(Po cichu: cztery litery).

Twoje słowa mądre, wieszcze,

Żyć w narodzie będą święcie,

I prawnuki nasze jeszcze,