I daję skuteczne proszki,

Po których, mówię, że ono

Będzie robiło zielono.

Jeszcze bardziej bez nadziei

Pędzę życie przy kolei.

Z tą koleją bywa różnie:

Czasem komuś członki urżnie,

To znów dadzą znać o zmierzchu,

Że ktoś flaki ma na wierzchu;

Wielka bywa rozmaitość