O, źródło ty pokoju,

Nektarze ty mistyczny,

O, boski darze nieba,

Co wabisz nas rokrocznie,

Ileż nabłądzić trzeba,

Nim się przy tobie spocznie!

Kto w tobie usta zmacza,

Ten czuje w tym momencie,

Jak mu się przeinacza

Wszech-ziemskich spraw objęcie.