Mówiła mi moja starka,

Straśna beła tam pogwarka

O jakimsiś Baloniku.

Rzecze pani nieftóra:

To Sodoma, Gomóra;

Niewidziane rzeczy w świecie,

Co oni w tym taburecie

Tfu! nikiej zwykłe świnie.

Schodzom się do piwnice,

Zapalone trzy świce,