Potem dziwią się ludziska,

Choć nie krewny, zasie z pyska

Wykapany Teofil.

Jak się syto napiją,

Dość se gębów pobiją,

Potem liga wszystko społem,

Fto na stole, fto pod stołem,

Gorzej niźli źwirzęta.

Taką mają zabawę

Te odmieńce plugawe,